Możesz mi nie wierzyć. W tej roli jestem tylko obserwatorem. Możesz nie czytać tego dalej, przecież Ciebie pedofilia nie dotyczy. Możesz zaraz zbesztać mnie z błotem, bo co mądrego może Ci powiedzieć dwudziestopięciolatka bez dzieci? Zaraz mi napiszesz po co się wypowiadam? Skoro nie mam pojęcia o wychowywaniu dzieci.
Rodzicu, możesz mieć wybór przeczytać tekst i znaleźć chwilę na refleksję.

Tak naprawdę nie powinno mnie to obchodzić, ale z jakichś powodów nie daje mi to spokoju.

Rodzicu, możesz mieć wybór

Pedofilia w statystykach policyjnych

Pedofilia – rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi.

Warto zauważyć, że w Polskim kodeksie praktycznie nie istnieje termin pedofilia. Potocznie jest on używany w określeniu przestępstwa seksualnego na dzieciach i małoletnich.

pedofilia

pedofilia wg zawodu

 

Nie będę się rozpisywać na temat powstawania pedofilii i jej przyczyn w zachowaniu, nie o tym chcę Wam powiedzieć. Według niektórych nurtów psychologicznych terminem pedofilia określa się zachowanie na tle seksualnym wobec dzieci do 13 roku życia. Nie mniej jednak według polskiego prawa, karze pozbawienia wolności podlegają osoby: dopuszczające się przestępstw seksualnych na dzieciach i małoletnich do 15 tego roku życia.

Tyle z prawniczego bełkotu, przejdźmy do sedna sprawy.

Błędy rodziców to nie błędy dzieci

Szlag mnie trafia, jak widzę 10, czy 12-letnie dziecko w króciutkich spodenkach odsłaniających pośladki, czy mini spódniczkę, spod której wystają majtki. Rodzicu, czy ty jesteś ślepy? Czy uważasz, że to jest dobre, bo dzieciak się uprze i koniec? Nie pojmuję, jak można pozwolić dziecku wyjść w takim stroju na miasto. Co więcej, jak można pozwolić na to, by dziecko chodziło po ulicach samotnie? Rodzicu, gdzie masz oczy? Czy uważasz, że mini spódniczka to odpowiedni strój do szkoły? Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy Twoje dziecko (nieświadomie) prowokuje?

Ja rozumiem, że czasy się zmieniają. Rozumiem, że teraz dzieciak w podstawówce wie więcej o seksie niż ja 15 lat temu. Ale za cholerę nie rozumiem, jak można pozwalać dziecku, podkreślam dziecku na publiczne świecenie dupą?

Skończ z dziecięcą ekshibicją

Wakacje, lato w pełni. Niektórzy zapominają, jednak o wyczuciu dobrego smaku. Lato to okres, w którym na plażach można kręcić dziecięce porno.

Nic co ludzkie, nie jest mi obce

ALE, to naprawdę nie jest fajne, kiedy nad głową na plaży lata dzieciak z wywalonym siusiakiem, albo mała dziewczynka obnażona do swojej muszelki. Pomijając już pożywkę dla pedofilii, to nawet nie jest zdrowe, kiedy dziecko dotyka swoimi narządami brudnego, zapchlonego piachu.

Rodzicu, czy to takie fajne obnażać swoje dziecko przed całym światem? Tak trudno kupić chłopcu kąpielówki, a dziewczynce strój kąpielowy? Nie sądzę.

Pedofilia w sieci

Nikogo nie dziwi widok dziesięciolatka z telefonem, czy tabletem. Ale czy wiesz, że pedofilia jest równie realna w internecie? Zainteresowana artykułem o pedofilii w sieci, specjalnie dla Was przeprowadziłam prowokację na czacie, do którego każdy ma dostęp. Czat nie ma żadnych blokad, wystarczy wybrać pokój, wpisać nick i dołączyć do czatujących. Ustawiłam sobie nick słodka12-13 co się działo, możecie zobaczyć na wybranych  poniżej screenach (mam tylko nadzieję, że nie wsadzą mnie za to do więzienia) Napiszę Wam tylko, że jestem przerażona. Jest 1.00 w nocy, ten wpis miał się ukazać wczoraj, ale musiałam zrobić tą prowokację. Chcę Wam pokazać, jak łatwo o niebezpieczeństwo dziecka w sieci. Najmłodszy 16 lat, najstarszy 55 lat.

pedofilia prowokacja

pedofilia dialog

Cała prowokacja zajęła mi około 30 minut. W tym czasie, co dwie minuty dostawałam zaproszenia do czatu. Dialog standardowy:

– hej
*hej
– skąd klikasz, ile masz lat? ja 18/39/55/23
* za młoda jestem mam 13 lat
– Nie co ty, możemy pisać

Następnie, krok po kroku temat schodził na seks.

prowokacja pedofilia

pedofil prowo

Mam jeszcze kilka screenów, ale uwierzcie mi. Niedobrze mi się robi, jak je czytam.

Pedofilia i kradzież zdjęć

W internecie nic nie ginie! Rodzicu, bądź świadomy, że pewnego dnia z Twojego facebooka, napalony pedofil może ukraść Ci zdjęcia (Twojego dziecka) i zrobić z nich niezły biznes. Pedofiliski biznes w sieci działa bardzo prężnie, wymieniają się zdjęciami, filmikami. A Ty drogi rodzicu, nieświadom zagrożenia dalej wrzucasz zdjęcia swojego malucha.

W tym wpisie zostawiam Wam chwilę na refleksję. W drugiej części przeczytacie o tym, co możecie zrobić, aby chronić swoje dziecko w sieci.


Spodobał Ci się artykuł? Uważasz, że to ważny temat? Podziel się z innymi, proszę. Daj szanse rodzicom na chwilę refleksji. Podziel się również swoją opinią w komentarzu.