Copywriter na etacie i pcha się w odzieżówkę? Dlaczego postanowiłam otworzyć lumpeks online, skoro takich w Internecie jest setki? Czy to rzeczywiście łatwe i proste? Pstryknąć palcami i już? Jeśli zamierzasz otworzyć swój sklep online, lumpeks, cokolwiek, to przeczytaj ten wpis zanim krew jasna Cię zaleje!

Na szybko:

Po co copywriterowi lumpeks online?

Sama zastanawiam się po co, jakbym mało roboty miała przy pisaniu, to jeszcze postanowiłam otworzyć sobie lumpeks. Oczywiście pierwsza myśl, jaka Ci towarzyszy, to pewnie dla kasy. No cóż i tak i nie. Skłamałabym, jakbym napisała, że kasa zupełnie się nie liczy, jednak prawdą jest, że nie to dla mnie jest priorytetem. Mam pracę w agencji marketingowej (tak, już nie jestem wolnym strzelcem), a lumpeks, który otworzyłam jest dla mnie swego rodzaju spełnieniem marzenia. Marzenia o tym, żeby mieć coś swojego i budować to od zera. Jeśli zajrzałeś do zakładki o mnie, to tam podzieliłam się tym, że kiedyś chciałam być projektantką odzieży, ale i rysunek u mnie niezbyt i szycie też tyle, co potrzeba. Zaczęłam od sprzedaży odzieży używanej z prywatnej szafy. Oczywiście na popularnym Vinted. Wszystko to, czego mi tam brakowało to blog i fakt, że zakupy mogą robić tylko zalogowani użytkownicy. Postanowiłam zatem, że otworzę lumpeks internetowy. Oczywiście zgodzę się z Tobą, że Internet już zaczyna pękać w szwach od lumpeksów. Jednak tym co ważne, to stare dobre powiedzenie „wyróżnij się, albo zgiń„. Wyróżniam się, bo jako jedyna mam w ofercie odzież do upcyklingu! Kupisz ją taniej, a czasem wymaga tylko drobnej naprawy. A te egzemplarze, które nie zbyt nadają się do noszenia, można przerobić i wykorzystać ponownie.

Po drugie to również mój prywatny eksperyment, w którym zamierzam zweryfikować moją dotychczas zebraną wiedzę z zakresu pozycjonowania i znajomości świata e-commerce. Trzeci powód? Lubię modę, ale nigdy nie chciałam na tym blogu wprowadzać tej kategorii, bo uważam, że i tak już jest sporo miszmaszu tutaj. Dlatego integralną częścią sklepu będzie lumpeksowy blog.

Jak szybko otworzyć sklep online?

Szybko? Nie wiem, czy to jest możliwie. Jeśli skorzystasz z gotowców typu Shoper, Shoplo itp., to nawet w jeden, czy dwa dni. Zakładając oczywiście, że masz już wszystko przygotowane (zdjęcia produktów, opisy, treści itp.). Mnie postawienie Uhulu.pl zajęło ok. 2 tygodniu. Zbudowanie sklepu na Woocommerce + WordPress i DIVI, podpięcie płatności, integracja z Furgonetką, dodanie produktów + opisy. Oczywiście produkty są dodawane na bieżąco, bo tak sobie wymyśliłam, że codziennie będę dodawać kilka produktów. Czy to wszystko? Nie. Przy odzieży używanej jest cały proces, zanim trafi ona na sklep. Podział ciuchów, selekcja, dezynfekcja, ściągnięcie wymiarów, zrobienie zdjęć, obróbka zdjęć – głównie podmiana tła. Dopiero wystawienie na sklep i dodanie opisów.

To czy uda Ci się szybko otworzyć sklep online to kwestia indywidualna. Tak jak wspomniałam wyżej, zależna od tego, jakie rozwiązanie wybierzesz i oczywiście od tego, czy wszystkim zamierzasz zajmować się samemu, czy wynajmiesz kogoś, kto postawi Ci sklep i zintegruje. Woocommerce jest w miarę prosty, jednak gdybym otwierała Uhulu dzisiaj, to raczej wybrałabym gotowe rozwiązanie typu Shoper. Głównie dlatego, że lumpeks online jest dla mnie dodatkiem, spełnieniem osobistego marzenia i pomysłem na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Docelowo nie będzie to moje główne źródło dochodu, zatem praca, którą włożyłam w jego powstanie jest kolosalnie większa, niż powinna być do tego typu przedsięwzięcia. Jednak nie żałuję, bo przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo, szybko i przyjemnie.

O czym musisz pamiętać, jeśli chcesz otworzyć sklep online?

Pomijam już kwestie wybrania nazwy, która wiąże się ze sprawdzeniem dostępności domeny i zarejestrowaniem jej. Do tego powinieneś wybrać hosting, który dedykowany jest pod sklepy online. Dedykowany hosting, czyli nie współdzielony. To jednak zależy również od wielkości sklepów i ilości produktów, jakie w nim umieścisz. Zostają kwestie techniczne typu wdrożenie Woocomerce i budowa strony, czy ustawienie sklepu, jeśli korzystasz z gotowego rozwiązania. I to właśnie jest kolejna rzecz, którą należy przemyśleć. Co będzie dla Ciebie lepsze i wygodniejsze, czy gotowe rozwiązania, czy WordPress + Woocommerce, czy jeszcze coś innego. Nie zapominaj również o dobrym seo i przygotowaniu treści, a także opisów produktów, które będą niepowtarzalne.

Kolejny aspekt to regulamin, polityka prywatności i wszystko, co związane z bezpiecznymi zakupami. Ponadto wybór odpowiedniej bramki płatności, czy UX ścieżki zakupowej. Możesz mieć rewelacyjne produkty, ale jeśli proces płatności będzie zbyt skomplikowany, to możesz liczyć się z porzuconymi koszykami. Jednak to zdecydowanie zasługuje na odrębny wpis.

  • Nazwa, domena, hosting, SSL.
  • Wybór silnika sklepu, integracje i wdrożenie.
  • Dodanie produktów, treści, seo.

To oczywiście tylko kilka czynników, bo w późniejszym czasie dochodzą social media, marketing, czy reklamy.

A ty masz swój sklep online? Jak wspominasz swoje początki?