Halloween to pogański okultyzm, zbrodnia ludzkości czy dobra zabawa?

„Jak wiemy, wróżby to grzech śmiertelny przeciw Panu Bogu, który jest jedynym Panem Czasów. Nie wolno próbować wcielać się w Jego rolę i próbować odkrywać przyszłość, którą zaplanował.”  Marcin Konik-Korn

W takim razie spłonę w piekle z innymi, którzy przeciwstawili się Bogu..

 

Święto zmarłych i Dzień Zaduszny

Również chodzę na cmentarz odwiedzić bliskich i znajomych, którzy skończyli swoje misje na tym ziemskim bycie. Jednak dla mnie 1 i 2 listopada, to nie są jedyne okazje w roku, by wybrać się na cmentarz. Bo tu nie trzeba świąt,  by powspominać bliskich czy zapalić znicz na ich grobie. Ja pamięć o zmarłych i zadumę mam w sercu, a nie na pokaz. Jak  widzę „świąteczne” wędrówki na cmentarz? Wybieg mody, spotkania rodzinne, „postaw się, a zastaw się” czyli konkursy na najbogatsze znicze i najdroższe wiązanki. A gdzie w tym wszystkim pamięć o najbliższych?

Moje subiektywne JA

Nie narzucam nikomu wiary ani też uczestniczenia w halloween. To każdego osobista sprawa jest. Przez wiele kościołów w tym także katolicki, halloween zostało odrzucone ze względu na swe pogańskie korzenie.
Jak kościół postrzega  halloween?

„Ludzie, którzy bezmyślnie uczestniczą w tym okultystycznym święcie wróżb, nekromancji, ofiarowywania ludzi i znęcania się nad zwierzętami”

Cytat powyżej dla mnie jest po prostu debilizmem w czystej postaci. Wychodzi na to, że wszyscy uczestniczący w dyskotekach, bankietach z okazji halloween jesteśmy poganami. Wyobrażam to sobie tak: wchodzę na imprezę halloween’ową z zarżniętym prosiakiem czy innym bożym zwierzątkiem i składam w ofierze na didżejskiej konsoli. A na dyskotece zamiast tańców, uprawiane są masowe mordy na uczestnikach, bo przecież składamy ludzi w ofierze.  Chore nieprawdaż?

Jestem wręcz przekonana, że wielu z nas bawiąc się na halloween nie zagłębia się w jego pogańskie korzenie, chodzi tu przecież o dobrą zabawę i straszne przebieranki. Dla dzieciaków to frajda, mają najróżniejsze kostiumy, dostają słodycze. Naprawdę chcecie mi wmówić, że dzieciaki łączą się w ten sposób z diabłem i biorą udział w pogańskim i okultystycznym rytuale? A jebnijcie się wszyscy w czoło, tylko tak żeby poskutkowało.

Dla mnie osobiście halloween nie ma  nic wspólnego z brakiem szacunku dla zmarłych, a tym bardziej z profanacją polskiego święta zmarłych i dnia zadusznego. Wychowano mnie w wierze katolickiej, ochrzczono mnie, otrzymałam też sakrament bierzmowania. Jednakże:

NIE uznaję kościoła już od 11 lat, nie ma w nim dla mnie autorytetów ani ludzi, którzy mogliby nauczać mnie jak żyć. Księża pedofile, mający dzieci na boku i korzystający z usług dziwek.

Czym jest Halloween?

W średniowieczu nadano mu nazwę All Hallows Eve – co znaczy – Wigilia Wszystkich Świętych. Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Tak podaje nam ciocia wikipedia. Gdyby porozumieć się z wujkiem googlem, najpewniej znaleźlibyśmy jeszcze ogrom informacji o pogańskim święcie i jego kulcie.  Do Polski halloween zawitało w latach 90-tych.

 


Liczę na żywą dyskusję w komentarzach. Każdy ma prawo się wypowiedzieć, pamiętajcie tylko o poszanowaniu drugiego człowieka.

Użyte chrześcijańskie cytaty źródłó: niedziela.pl oraz cai.org.pl