Jak przełamywać negatywne schematy myślowe?

Jak przełamywać negatywne schematy myślowe?

Wyobraź sobie, że masz zły nawyk ciągłego powracania do tych samych negatywnych myśli. I przypuśćmy, że nie mają one odzwierciedlenia w rzeczywistości. To po prostu negatywne myślenie jak: „jestem taki gruby” czy „nienawidzę swojej pracy”. Jak uwolnić się od złego nawyku, jeśli jest on całkowicie zakorzeniony w Twoim umyśle?
Jest wiele sposobów na oduczenie się negatywnych schematów myślenia. Ich podstawą jest zastąpienie starego schematu nowym. Psychiczny opór stawiany negatywnemu myśleniu zwykle powoduje nasilenie – najzwyczajniej je umacniasz i sprawiasz, że staje się jeszcze gorsze. Im bardziej naciskasz na te neurony, tym silniejszy staje się schemat.

By uwolnić się od negatywnych schematów myślowych powstała metoda  z połączenia metody programowania neurolingwistycznego (NLP), zwanej eliminacją kompulsji, oraz techniki pamięciowej znanej jako łączenie. Zwykle zauważam, że sama metoda eliminacji kompulsji jest niewystarczająca i mało efektywna, ale w połączeniu z techniką pamięciową spełnia swoje zadanie.

Psychiczny opór stawiany negatywnemu myśleniu

Zamiast prób opierania się negatywnym schematom myśli, postaraj się je przekierować. Pomyśl o tym jak o umysłowym kung fu. Użyj energii negatywnej myśli, by przekierować ją na myśl pozytywną. Przy odrobinie praktyki, gdy negatywna myśl się pojawi, twój mózg automatycznie przejdzie do połączonej z nią pozytywnej myśli. Jest to podobne do metody Pawłowa nauczenia psów, które zaczynały się ślinić, kiedy usłyszały dźwięk dzwonka.

A działa to tak:

Przyjmijmy, że twoja negatywna myśl ma formę subwokalizacji, czyli że słyszysz głos w głowie, który mówi ci, co chciałbyś zmienić, np. „jestem idiotą”. Jeśli myśl ma formę wizualną (obraz stworzony w wyobraźni) lub kinestetyczną (przeczucie), możesz użyć podobnej metody. W wielu przypadkach myśl ta może przejawiać się jako kombinacja wszystkich trzech form (wizualnej, słuchowej i kinestetyczno-etycznej).

 

Krok 1: Zmień negatywną myśl w obraz

Weź ten cichy głos i na jego podstawie stwórz sobie obraz w głowie. Na przykład, jeśli twoja myśl to: „jestem idiotą”, wyobraź sobie siebie bardzo głupio ubranego, podskakującego jak idiota. Zobacz siebie otoczonego przez tłum ludzi, którzy wytykają cię palcami, podczas gdy ty krzyczysz „jestem idiotą”.  Im bardziej przerysujesz tę scenę, tym lepiej. Wyobraź sobie jasne jaskrawe kolory, wielkie ożywienie, dużo ruchu, obraz może być nawet o zabarwieniu seksualnym, jeśli pomoże ci to w zapamiętaniu. Odtwarzaj tę scenę w myślach do momentu, aż twój mózg będzie automatycznie przywoływał ten groteskowy obraz, kiedy negatywna myśl się pojawi.

Jeśli masz problemy z wizualizacją, możesz także zrobić powyższe ćwiczenie w formie słuchowej. Wypowiedz negatywną myśl w taki sposób, w jaki śpiewa się dżingiel (np. „Biedronka – codziennie niskie ceny”). Przejdź przez ten sam proces z dźwiękiem zamiast obrazu. Oba sposoby działają. Ja zwykle wybieram metodę wizualną.

Krok 2: Wybierz podbudowujący odpowiednik myśli

Teraz zdecyduj, jaka myśl chciałbyś, żeby się pojawiała zamiast tej negatywnej. Jeśli myślisz „jestem idiotą”, to dobrym zamiennikiem będzie „jestem genialny”. Wybierz myśl, która cię podbudowuje do tego stopnia, że zakłóca dołujący przekaz oryginalnej, negatywnej myśli.

Krok 3: Zmień pozytywną myśl w obraz

Teraz przejdź przez proces z kroku 1, by utworzyć obraz wykreowany z pozytywnej myśli. W przykładzie „jestem genialny”, możesz wyobrazić sobie siebie stojącego prosto, w pozie Supermana – z rękami na biodrach. Wyobraź sobie gigantyczną żarówkę pojawiającą się tuż nad twoją głową. Żarówka zapala się oślepiającym blaskiem, a ty widzisz siebie krzyczącego „jestem geeeeeeniaaaaaaaaalny!”. Ponownie odtwarzaj tę scenę, aż samo przywołanie pozytywnej myśli automatycznie skieruje cię do wyobrażonej sceny.

Krok 4: Połącz te obrazy w jeden

Teraz weź obrazy z kroku 1 i 3 i połącz je ze sobą w myślach. Ta sztuczka używana jest w technikach pamięciowych i znana jako łączenie lub zbijanie. Chcesz złączyć pierwszą scenę z drugą. Metoda NLP zwana eliminacją kompulsji radziłaby ci przejść bezpośrednio z pierwszej sceny do drugiej, ale ja proponuję płynne połączenie. Cięcie jest bardzo słabym spoiwem i nie zawsze chce się kleić. Dlatego udaj, że jesteś reżyserem filmowym. Masz scenę otwarcia i zamknięcia, a teraz musisz wypełnić środek. Ale zostało ci tylko kilka sekund filmu, dlatego musisz znaleźć sposób, aby przejście było możliwie jak najkrótsze.

Np. jedna osoba z tłumu z 1. sceny może rzucić żarówką w ciebie-idiotę. Idiota łapie żarówkę i wkręca ją sobie w czubek głowy, krzywiąc się z bólu. Żarówka rośnie do gigantycznych rozmiarów i zapala się tak jasno, że oślepia tłum. Ty rozdzierasz na sobie głupie ubranie, by ukazać lśniąco białe szaty pod spodem. Stoisz w pozie Supermana i krzyczysz pewny siebie „jestem geeeeeeeeniaaaaaaaaaaalny!”. Tłum pada na kolana, by składać ci cześć. Znowu, im bardziej przerysowane, tym lepiej. Przesada sprawia, że jest ci łatwiej zapamiętać obraz, ponieważ mózg jest zaprojektowany do zapamiętywania rzeczy odbiegających od normy.

Kiedy już wymyślisz całą scenę, odtwarzaj ją jak najszybciej. Powtarzaj ją do momentu, aż będziesz w stanie przywołać ją od początku do końca w mniej niż dwie sekundy, najlepiej poniżej sekundy. Powinna przebiegać jak błyskawica, dużo szybciej niż w prawdziwym świecie.

 

Krok 5: Test

Teraz musisz wypróbować swoje umysłowe przekierowanie, by sprawdzić czy działa. Jest to bardzo podobne do przekierowania HTML – kiedy wpisujesz stare, negatywne URL, twój umysł powinien automatycznie przekierować cię do pozytywnej myśli. Samo wspomnienie negatywnej myśli powinno natychmiast przynieść myśl pozytywną. Jeśli wykonałeś ćwiczenia poprawnie, nie będziesz mógł tego powstrzymać. Negatywna myśl jest bodźcem, który powoduje, że twój umysł automatycznie generuje ten schemat. Dlatego kiedykolwiek zdarzy ci się pomyśleć „jestem idiotą”, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, zakończysz te przemyślenia zdaniem: „jestem genialny”.

Jeśli nigdy wcześniej nie wykonywałeś żadnej wizualizacji, przejście całego procesu może ci zająć kilka minut albo i dłużej. Szybkość przyjdzie z praktyką. Cały proces może być wykonany w kilka sekund, jeśli już do tego przywykniesz. Nie pozwól, by powolność pierwszego razu cię zniechęciła. Jest to umiejętność do wyćwiczenia, jak każda inna, i pewnie za pierwszym razem może wydawać się nieco dziwna.

Polecam eksperymenty z różnymi typami obrazów.  Przekonasz się, że niektóre z nich będą bardziej efektywne niż pozostałe. Zwróć szczególną uwagę na utożsamianie i separację. Kiedy łączysz się ze sceną, wyobrażasz ją sobie z własnego punktu widzenia (to jest w pierwszej osobie). Kiedy odseparowujesz się od obrazu, widzisz siebie biorącego udział w scenie (z perspektywy trzeciej osoby). Ja zazwyczaj uzyskuję najlepsze rezultaty, kiedy odseparowuję się od obu scen. Twoje wyniki mogą się różnić. Może będziesz musiał poćwiczyć z wymyśloną kamerą, jeśli będziesz przechodził z separacji do utożsamiania się i vice versa, ale to do wykonania, trzeba tylko praktyki.

W latach dziewięćdziesiątych robiłem wiele tego typu wizualizacji. Zawsze, kiedy odkrywałem negatywną myśl, odrywałem ją  i przekierowywałem. Po kilku dniach przeprogramowałem dziesiątki negatywnych schematów myśli i wkrótce mojemu umysłowi sprawiało wielką trudność wyprodukowanie negatywnej myśli lub emocji. Wszystko było przekierowywane w pozytywne myśli. Sądzę, że to po części sprawiło, że czułem się tak pewnie, zakładając własny biznes od razu po collage’u. Używałem tej metody, by przekierowywać myśli związane z wątpliwościami na nastawienie typu potrafię-zrobię. Używałem też tego często, będąc w college’u i jestem pewien, że pomogło mi to ukończyć szkołę w szybszym tempie. Nadal musiałem radzić sobie z wieloma wyzwaniami prawdziwego świata, ale przynajmniej nie byłem zmuszony użerać się z własnymi wątpliwościami w tym samym czasie.

Ta metoda dała mi więcej świadomej kontroli nad stanami mojego umysłu. Dzisiaj jest to dla mnie tak naturalne, że robię to automatycznie, nawet o tym nie myśląc. Moja podświadomość przejęła kontrolę w pewnym momencie i za każdym razem, kiedy przyjdzie mi do głowy myśl „nie potrafię…”, zostaje zmieniona na „jak to zrobić”. Tak powinno być – po odpowiedniej dawce praktyki twoja świadomość przejmie kontrolę. Specjaliści od pamięci podobnie zauważają, że praktyka sprawia, iż techniki pamięciowe, takie jak połączenie czy dociskanie są przejmowane przez podświadomość, jak jeżdżenie na rowerze.

Spróbuj tego następnym razem, gdy będziesz rozpamiętywać jakąś negatywną myśl. Sądzę, że będzie to dla Ciebie bardzo interesujące doświadczenie. Podziel się też tą metodą z innymi, którzy potrzebują mentalnego podtrzymania na duchu.

Tekst oryginalny: Steve Pavlina, 13 kwietnia 2006 „How to squash negative thought patterns”


Marta Lewandowska

stevepavlinapopolsku.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

12 sprawdzonych metod na budowanie niezachwianej pewności siebie

12 sprawdzonych metod na budowanie niezachwianej pewności siebie

Czy myślisz, że pewność siebie jest ważna?

Poczucie pewności siebie jest absolutnie niezbędne dla każdego, kto dąży do wzrostu, myśli o zrealizowaniu własnych celów, chce osiągać i czerpać z życia więcej. Niestety wciąż istnieje mnóstwo osób, które cierpią na brak pewności siebie. Spotykają się z problemami, dla których nie widać rozwiązania, a jeśli nawet takie istnieje wymaga sporej odwagi. Zrób już teraz mały test i zadaj sobie jedno pytanie: „Co bym zrobił/a jeśli bym miał nieograniczoną pewność siebie?” lub „Co bym zrobił/a, czemu bym się poświęcił/a jeśli bym miał pewność, że osiągnę sukces?”.

Odpowiadając sobie na te pytania możesz dojść do zaskakujących wniosków. W wielu przypadkach okaże się, że to brak pewności siebie hamuje cię przed zrealizowaniem własnego potencjału.

W tym artykule poznasz kilkanaście przetestowanych i działających metod, które zaczną budować twoją pewność siebie już od chwili, gdy zaczniesz je stosować.

1. Zachowaj wyprostowaną sylwetkę. Zwracaj uwagę na to by twoje plecy były proste bez względu na to czy siedzisz, stoisz czy chodzisz. Proste plecy to jeden z najprostszych sposobów na dostarczenie sobie uczucia pewności w niemal każdej sytuacji. Sprawdź sam. Zrób małe ćwiczenie: Przygarb plecy i patrz w dół. Zastanów się jak się czujesz. A teraz wyprostuj plecy, odchyl barki lekko do tyłu i patrz pewnie przed siebie. Czy zauważyłeś różnicę w samopoczuciu? Jestem pewien, że tak…

 2. Poruszaj się energicznie. Osoba, która chodzi w sposób, który emanuje energią w rzeczywistości tak też się czuje a jej pewność wzrasta z każdym kolejnym krokiem. Ten, kto porusza się ociężale i niechętnie emanuje negatywną energią. Sprawia wrażenie osoby nic nie wartej, leniwej, pozbawionej pasji, radości i pewności. Nikt nie chce spędzać czasu z takim osobami. Słyszałeś, że „Jak Cię widzą tak Cię piszą”. Słysząc po raz setny negatywne opinie na swój temat można zacząć poddawać w wątpliwość swój wizerunek i poczuć totalny brak energii i pewności.

3. Dbaj o zdrowie. Największy wpływ na zdrowie ma sposób odżywiania i ćwiczenia. Wybieraj świeże, zdrowe jedzenia i poświęć się by, chociaż 3 razy w tygodniu wykonywać ćwiczenia aerobowe tj. bieganie, rower, pływanie. Również ćwiczenia siłowe i rozciągające w umiarkowanych ilościach są dobrym rozwiązaniem. Zdrowa osoba emanuje energią. Mając energii pod dostatkiem łatwiej pokonasz trudności pojawiające się na życiowej drodze. Nigdy nie doprowadzaj do uczucia przejedzenia. Nadmierne spożywanie posiłków prowadzi do otyłości i problemów zdrowotnych. Trawienie dużej ilości pożywienia zabiera mnóstwo energii, która powinna być wykorzystana w innym celu. Jedz by zaspokoić głód, ale nigdy się nie opychaj. Stan ciała wpływa w dużej mierze na stan umysłu. Pamiętasz jak się czujesz gdy łapie cię grypa? Pewność wzrasta gdy ciało funkcjonuje w pełni sił.

4. Zwróć uwagę na wygląd zewnętrzny. Wybieraj ubrania, w których dobrze się czujesz i pamiętaj by zachować zawsze czystość i elegancje. Ubieraj porządne ciuchy codziennie, nawet gdy zostajesz cały dzień w domu. Przypomnij sobie jak się czujesz w starym, poplamionym dresie. A teraz dla porównania przywołaj obraz i samopoczucie towarzyszące elegancji ważnej uroczystości i stosownego ubrania. Nie musisz wyglądać oficjalnie. Zachowaj po prostu dobry styl i elegancje a twoja pewność wzrośnie.

5. Planuj każdy dzień. Nie pozwalaj sobie na „bezwładne dryfowanie” przez dzień, oglądanie TV przez długie godziny, nudę. Miej plan na cały dzień. Zapisz wieczorem, dnia poprzedniego wszystko, co chcesz zrobić i realizuj plan skrupulatnie już od momentu przebudzenia. Takie działania pozwoli ci uzyskać poczucie kontroli i odpowiedzialności za wszystko, co dzieje się w twoim życiu. Za tym idzie duża dawka pewności siebie. Nigdy nie trać swojego czasu. Umysł jest okradany z pewności siebie poprzez marnotrawienie cennych chwil. Wykorzystaj je w pełni a odwrócisz bieg wydarzeń.

6. Pomagaj innym i nie oczekuj niczego w zamian. Zawsze, gdy tylko przydarza się okazja przejmij inicjatywę i pomóż osobie, która takiej pomocy potrzebuje. Czy pamiętasz, gdy zrobiłeś to po raz ostatni? Po każdym takim uczynku emanujesz pewnością i pozytywnymi uczuciami. Pomóż nieznanej starszej osobie wnieść zakupy po schodach, przepuść kogoś na przejściu dla pieszych podczas drogi do pracy, a może podejmij pracę wolontariacie. Nie ważne, co to będzie. Rób to bezinteresownie i przepełniaj się pewnością siebie!

7. Napełniaj się pozytywnymi przeświadczeniami. Gdy czeka cię jakieś ważne wydarzenie, planujesz coś, myślisz o swoich marzeniach to wyobrażaj je sobie tak jakby już istniały w twoim życiu. Masz randkę? Myśl o niej tak jakby miała być idealna i odrzucaj każdą myśl mówiącą, że coś może pójść nie tak. Rozmowa kwalifikacyjna? Wyobrażaj sobie siebie jako osobę pewną i kompetentną, która robi pozytywne wrażenie na rozmówcy.

8. Ustal długoterminowe cele. Poczucie realizacji własnych planów niesie za sobą poczucie pewności siebie. Musisz mieć obrany kierunek w swoim życiu i ustalony konkretny cel. Nie możesz być jak statek na środku oceanu pozbawiony kompasu i steru. Czy czułbyś się pewnie na takim statku? Tylko na statku, który zmierza bezpośrednio do celu można czuć się dobrze i pewnie. Każdego dnia, zadawaj sobie pytanie: „Czy zrobienie tego przybliża mnie do mojego głównego celu czy też oddala mnie od niego?”

9. Bądź uczciwy. Kłamstwa i oszustwa spowodują jedynie złe samopoczucie. Przynoszą one rozterki, wątpliwości, niepewność a zmartwienia pozbawią cię resztek energii. Niech kierunek twojego działania wyznacza uczciwość. Traktuj zawsze innych tak jakbyś chciał by traktowano ciebie. Energia, jaką emanujesz powróci do ciebie ze zdwojoną siłą. Tak działa wszechświat. Co dajesz to dostajesz!

10. Bądź wdzięczny. Zauważ jak wiele wspaniałości masz za darmo. Czy wiesz, że najwspanialsze rzeczy, jakie otrzymałeś są za darmo? Nigdy nie musisz za nie płacić! Czy płacisz za wzrok, słuch, ciało, zdrowie, naturę, piękne krajobrazy, miłość, dobre słowo, przyjaciół? To najcenniejsze na tym świecie a ludzie powariowali dążąc do zdjęcia na okładce gazety. Bądź wdzięczny za wszystko co masz w swoim życiu. Pamiętaj o słowach Biblii „Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.” (Mk 4,21-25). Oznacz to tylko tyle, że ten który docenia wszystko co posiada otrzyma jeszcze więcej rzeczy, którymi będzie mógł się cieszyć.

11. Koncentruj się na przyszłości. Pozwól odejść żalom, smutkom, niepowodzeniom z przeszłości. To już się stało i nic tego nie zmieni. Teraz przeszłość istnieje tylko w twojej głowie i nikt, absolutnie nikt, o tym nie pamięta tak silnie i wyraziście jak ty. Myśl, więc o tym, co ma się wydarzyć, o tym, co planujesz i czego pragniesz. Przeszłość zostaw w tyle.

12. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Niech będą to osoby, ukierunkowane na cele, w których towarzystwie czujesz się dobrze. Wybieraj ludzi do swojego osobistego otoczenia, którzy pomogą ci osiągnąć cele, będą twoim wsparciem. Chcesz pewności siebie? Otocz się pewnymi siebie ludźmi. Na nieświadomym poziomie zaczniesz się na nich wzorować i naśladować ich sposób podejścia. Unikaj ludzi, którzy „ciągną” twoje morale w dół, gdyż to negatywne oddziaływanie będzie niszczyć twoją pewność siebie.


12 sprawdzonych metod na budowanie niezachwianej pewności siebie

Autor: Rafał Kołodziej

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Rozmowa kwalifikacyjna – 3 najgorsze pytania

Rozmowa kwalifikacyjna – 3 najgorsze pytania

Rozmowa kwalifikacyjna  nie jest szczerą rozmową

Rozmowa kwalifikacyjna często niestety nie jest szczerą rozmową między dwojgiem zainteresowanych sobą ludzi, a jedynie rozmową o określonych założeniach i konkretnym celu. Rekrutujący zakłada, że druga strona będzie robić wszystko, żeby wypaść jak najlepiej, może lekko idealizować swój wizerunek. Natomiast osoba rekrutowana zakłada, że jej rozmówca mocno filtruje podawane informacje i stara się przebić przez autoprezentacje, jakie stosują kandydaci. Niestety często zdarza się, że wiele informacji, jakie się podaje, uważa się za przekoloryzowane lub kłamliwe, a pytania osoby rekrutującej wydają się nie na temat lub dziwne.
Marcin Wiśniowski, autor książki „Rozmowa kwalifikacyjna. Przekonujące odpowiedzi na trudne pytania”

 

Każdy z nas choć raz (pewnie nie jeden) miał okazję poznać, co to rozmowa kwalifikacyjna. Nigdy nie można powiedzieć, że wiesz, czego możesz się spodziewać. Każda rozmowa z  przyszłym pracodawcą jest inna. Wiele z Was pewnie stresuje się tym dniem, przecież od pierwszego wrażenia może zależeć wasza kariera. Przed wyjściem planujecie skrupulatnie odpowiedź na każde możliwe pytanie, by wypaść jak najlepiej? Dam Wam jednak złotą radę, nigdy nie planujcie przebiegu rozmowy, nie wiecie, o co zapyta pracodawca, a stres związany z rozmową może skutecznie pokrzyżować Wam plany. Mimo to mam dla Was zestaw 3 najgorszych pytań. Choć są one subiektywne, wybrane spośród setki najdziwniejszych pytań,  to jednak ta trójka zawsze pojawia się na każdej rozmowie kwalifikacyjnej. Uwierzcie mi, bywałam na wielu takich spotkaniach. Zatem z tego miejsca mogę pozwolić sobie na to, aby o tym napisać.

3 najgorsze pytania – rozmowa kwalifikacyjna

Co Pana/Panią wyróżnia wśród innych kandydatów?

Jakie są Pana/Pani oczekiwania finansowe ?

Gdzie widzi się Pan/Pani za 5 lat ?

 

Co Pana/Panią wyróżnia wśród innych kandydatów?

Standardowo łatwość nawiązywania kontaktów interpersonalnych, umiejętność pracy w grupie, jak i samemu itp. itd. Oczywiście pracodawca słyszy to od każdego kandydata. Postaraj się więc mieć jakiegoś przysłowiowego „asa” w rękawie. Wykaż się kreatywnością, nawet jeśli wiesz, że pracodawca oczekuje od Ciebie powyższych cech, przedstaw je w nieszablonowy sposób.

Jakie są Pana/Pani oczekiwania finansowe ?

To pytanie pada prawie zawsze na rozmowach o pracę. Dlaczego? Pracodawca sprawdza nie tylko Twoje oczekiwania finansowe, ale także znajomość rynku i stanowiska, o które się ubiegasz. Przy tym pytaniu musisz uważać, jeśli powiesz zbyt niską kwotę, pracodawca najprawdopodobniej stwierdzi, że nie masz pewności siebie ani znajomości branży i stanowiska. Jeśli podasz zbyt wysoką kwotę, może pomyśleć, że masz zbyt wygórowane oczekiwania. Najlepiej zapytać, Jakie są widełki w Państwa firmie?

Gdzie widzi się Pan/Pani za 5 lat ?

To podchwytliwe pytanie i przyznaje szczerze, że sama czasem się daje na nie złapać. Oczywiste jest, że pracodawca oczekuje odpowiedzi W Państwa firmie. Warto wzbogacić tę odpowiedź o zdanie, które pokaże pracodawcy chęć Twojego rozwoju. Co, jeśli odpowiesz „Za 5 lat widzę się jako szefa swojej firmy” zdarza się taka odpowiedź. Jak z tego wybrnąć ? Dopowiadasz oczywiście, jeśli współpraca między nami nie powiodłaby się, chociaż zapatruje się bardzo pozytywnie na współpracę z Państwem.

 


Na temat rozmów o pracę można by napisać książkę, więc kochani czekam na Wasze najgorsze pytania, z jakimi mieliście do czynienia, odpowiedzi zostawcie w komentarzu. Stwórzmy razem listę najgorszych pytań rozmów kwalifikacyjnych.

Jak  być dobrym szefem? Krótki poradnik czego nie robić.

Jak być dobrym szefem? Krótki poradnik czego nie robić.

„Bądź takim szefem, jakiego sam chciałbyś mieć.”

Jak być dobrym szefem? -Nad tą kwestią zastanawiało się zapewne wielu z Was. Szczególnie osoby młode, które są świeżo upieczonymi kierownikami. Dzisiaj poznamy cechy dobrego szefa oraz rzeczy,  których powinien się wystrzegać. Wszystko, co dzisiaj znajdziecie w tekście, jest oparte o moje własne doświadczenia. Z perspektywy czasu wiem, jakie popełniłam błędy za kadencji kierowniczej i co mogłam zrobić lepiej.

 

Wszystko miało miejsce 4 lata temu, kiedy miałam prawie 21 lat. Zatrudniłam się jako pracownik ochrony, miałam dobre wyniki w pracy, ale zupełnie się nie spodziewałam awansu po czterech miesiącach od zatrudnienia. Objęłam stanowisko Kierownika Zmiany Ochrony (KZO) i to niby nic wielkiego, jednak cieszyłam się, że moja praca została doceniona i w tak młodym wieku dostałam awans. A w późniejszym czasie, doszły mi jeszcze obowiązki asystenta kierownika regionalnego.  No właśnie, z perspektywy czasu wiem, że nie do końca byłam gotowa na zostanie dobrym kierownikiem i uniesienie tych wszystkich obowiązków.

Dobry szef to taki, który:

  • Szanuje swoich podwładnych
  • Jest profesjonalistą
  • Jest komunikatywny i bezpośredni
  • Dobrze organizuje pracę swoją i pracowników
  • Posiada zdolności przywódcze
  • Jest sprawiedliwy
  • Posiada umiejętność pracy z ludźmi

Wiele z powyższych cech posiadałam i posiadam, jednak w tamtym czasie czegoś mi brakowało…
Nie wiedziałam jak być dobrym szefemByłam młoda i wydawało mi się, że bycie kierownikiem to siedzenie za biurkiem, sączenie kawki i wydawanie poleceń. Bardzo szybko jednak zderzyłam się z rzeczywistością i poznałam trud ciężkiej pracy i brzemię odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale też innych pracowników. Zarządzanie ludźmi, szczególnie starszymi od siebie nie należy do najłatwiejszych zadań, zwłaszcza kiedy musisz być w kilku miejscach naraz, a na biurku czeka stos dokumentów do sprawdzenia i zatwierdzenia. Mimo iż część obowiązków wypełniałam, jak na dobrego szefa przystało, to gdybym jeszcze raz objęła to stanowisko, nie popełniłabym tych błędów, jakich dopuściłam się wtedy.

 

negocjacje

 

Aspirując na dobrego szefa, koniecznie wystrzegaj się poniższych błędów.

  • Nie wywyższaj się i nie myśl, że wszystko Ci wolno. Po pierwsze nie jesteś Bogiem, a po drugie pamiętaj, że masz nad sobą ludzi wyższym stanowiskiem od Ciebie.
  • Wyznacz granicę relacji
    Kierownik–>pracownik–>Kierownik
    postaraj się, aby nie była ona zbyt sztywna ani zbyt koleżeńska, wypośrodkuj to.
  • Nigdy nie zwracaj pracownikowi uwagi w obecności osób trzecich a szczególnie klientów, to mało profesjonalne i szkodzi wizerunkowi firmy, który oboje reprezentujecie.
  • Nie unoś się i nie bądź zbyt wylewny w okazywaniu emocji publicznie, a już na pewno nigdy nie krzycz na pracownika przy personelu i klientach.
  • Traktuj wszystkich równo i sprawiedliwie.
  • Nie przenoś problemów z domu do pracy.

„Tak jak byłam najlepszym pracownikiem, posiadałam szeroką wiedzę i umiejętności, tak w byciu dobrym szefem zabrakło mi profesjonalizmu

Piszę o tym otwarcie, bo zdaję sobie sprawę, jakie błędy popełniłam i gdybym wtedy miała tę wiedzę co dzisiaj, nie byłabym tylko kierownikiem a zapewne szanowanym i dobrym szefem.

„Tylko ludzie głupi uczą się na własnych błędach. Ludzie mądrzy – uczą się na błędach cudzych.”- Otto von Bismarck

Weźcie więc kochani sobie do serca powyższą listę błędów, jakich nie powinien popełniać dobry szef.


Zachęcam do wypowiedzi pod wpisem, podzielcie się swoim doświadczeniem a może macie pytania o rzeczy, które nie zostały tutaj poruszone?

6 kroków do lepszej wersji Siebie – Ty też potrafisz je zrobić

6 kroków do lepszej wersji Siebie – Ty też potrafisz je zrobić

Człowiek jest tak skonstruowany, aby każdego dnia zdobywał wiedzę, nowe umiejętności i doświadczenia. Lubimy dążyć do perfekcji. Każdy z nas, ale dajmy sobie spokój z odwieczną gonitwą za byciem idealnym.  Przede wszystkim nie gońmy za perfekcją, tylko dlatego, że społeczeństwo od nas tego oczekuje. Nie ma ludzi idealnych i nie będzie.

Najlepsze co możesz zrobić, to po prostu być lepszą wersją siebie

  • Poznawaj

Poznawaj siebie- odkrywaj swoje wady i zalety. Sprawdź, jak wpływają na Twoje życie. Jeśli negatywnie, to zrób wszystko, aby przeobrazić je w pozytywny aspekt Twojej osoby.
Poznawaj świat- wkraczaj na nieznane lądy i poszerzaj swoje horyzonty. Nie chcesz przecież tkwić w martwym punkcie z poczuciem niespełnionych ambicji.

  • Pozbądź się strachu

Często tym, co nas blokuje wewnętrznie jest strach przed porażką, czy opinią innych.
Pozbądź się go. Nie patrz na to, co powiedzą ludzie. Życie jest zbyt krótkie, żeby marnować je na przejmowanie się mało konstruktywną krytyką innych.
Porażka? To właśnie ona buduje sukces i daje nam kopa do działania. Napędza nas wewnętrznie. Pamiętaj jednak o tym, aby pozbyć się tendencji do skazywania się na niepowodzenia już na starcie.
Jak pokonać strach? – to proste, metodą prób i błędów. Wyciągaj wnioski z każdej danej Ci życiowej lekcji.

„Lepiej jest spróbować i żałować,
niż później żałować, że się nie spróbowało”

  • Kształtuj się i rozwijaj pasje

Pogłębiaj swoją wiedzę i umiejętności. Nieważne czy będą to małe rzeczy, czy ogromne przedsięwzięcia. Nie potrafisz tańczyć? ale coś wewnętrznie Cię blokuje — patrz podpunkt wyżej. Idź na lekcję tańca i wyzwól się z negatywnych emocji. Wolisz coś bardziej treściwego? Kursy i szkolenia? Większość kursów ma swoją, często dość wysoką cenę i kłócimy się z naszym portfelem. Przecież jeśli nam się nie spodoba, to pozostanie dziura w budżecie. To nie jest wymówka, bo w internecie jest bardzo sporo różnego rodzaju platform e-learning’owych, które oferują darmowe kursy.
To idealne rozwiązanie, jeśli dopiero chcesz czegoś spróbować, ale nie jesteś do końca pewny wyboru. Sama skorzystałam z takiego rozwiązania. Zapisałam się na kurs SEO/SEM i teraz wiem, że warto będzie zainwestować w pogłębianie wiedzy na tym kierunku. Rozwijaj swoje pasje! Jeśli robisz coś, co daje Ci szczęście – rób to dalej.
Jeśli jeszcze tego nie znalazłeś, to jesteś w dobrym miejscu i czasie, aby zacząć coś zmieniać! Tak, właśnie teraz!

  • Celebruj

Ciesz się z każdego, małego osobistego sukcesu.
Nie ważne czy będzie to pierwszy ukończony projekt, dobry wpis na blogu czy np. awans z pomocy kuchennej na kucharza. Ciesz się tym!

  • Bądź wdzięczny

Dziękuj za to, kim jesteś i co już osiągnąłeś.
Bądź wdzięczny za każdą, nawet drobną rzecz, jaka Cię spotyka. Bądź wdzięczny za doświadczenia. Zarówno pozytywne, jak i negatywne. Każde z nich uczy nas czegoś innego.
Dziękuj sobie! Tak dokładnie Sobie za trud pracy, jaki włożyłeś, aby być lepszą wersją siebie.

  • NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ I NIE REZYGNUJ Z MARZEŃ !

Przecież nigdy nie wiesz, jak blisko celu już jesteś.